Wkłady do organizerów "Carpe Diem" - personalizacja kalendarzy.

Czy da się jeszcze bardziej "ugadżecić" organizer? Oczywiście, że tak, szczególnie jak komuś jest wciąż mało (np. ja, a co mi tam). Dzisiaj przedstawię wam 3 wkłady do organizerów od Carpe Diem, każdy posiada inną funkcję, każdy jest w trochę innym klimacie, jednak wszystkie przydadzą się prawdziwej gadżeciarze


Carpe Diem, Snap Planner - są to zakładki indeksujące, plastikowe, ochronione folią, dzięki czemu nie rysują się ocierając się o siebie w opakowaniu. Pasują do sześcio-ringowych organizerów o formacie A5. W opakowaniu znajdziemy 3 zakładki - pasiaka, kropki, oraz "it's a brand new day!".

Są naprawdę konkretnie wykonane i nie można im nic zarzucić. Indeksy wystają ponad wkłady i pomogą nam w czytelności plannera i szybkim dotarciu na pożądaną stronę. Nie ma potrzeby rozpinania ringów by wpiąć zakładkę, ponieważ posiadają one nacięcia, dzięki czemu wystarczy ją docisnąć i wkład będzie na swoim miejscu, przy czym również nie przemieszcza się i nie ma możliwości, że sama z siebie wypadnie.

Carpe Diem, The Reset Girl to cudny gadżet dla każdej plannerowiczki :). Wkłady mające za zadanie ozdabiać nasz planner i sprawić, by zawartość była jeszcze ciekawsza, przeznaczone również do plannerów posiadających sześć ringów, jednak nie jest to regułą, ważne są jednak odległości między oczkami, które przy zwykłych segregatorach mogą być różne. Wkładów / zakładek w sumie jest 12, wszystkie utrzymane w retro klimacie.

Carpe Diem, The Reset Girl to po prostu lista rzeczy do zrobienia, tak zwana "to-do", która pozwala na podpięcie wkładu w dowolnym pożądanym miejscu, co nie zawsze jest możliwe. Jak powyższe, przeznaczona do formatu A5, organizery sześcioringowe. Lista bardzo prosta, klasyczna, nie będę się rozwodzić nad jakością, gdyż jest po prostu standardowa, ot, lista zadań :).

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP